We wtorek minister edukacji Dariusz Piontkowski wziął udział w konferencji prasowej na temat sytuacji epidemiologicznej w kraju i podejmowanych przez rząd kroków, które mają zapobiegać rozszerzaniu się koronawirusa.
"Dziś obowiązują przepisy, które pozwalają dyrektorom szkół na reagowanie elastycznie na to, co się dzieje w rejonie poszczególnych placówek oświatowych” – przypomniał szef MEN. „Z tego dyrektorzy szkół już korzystali” – podkreślił.
Z danych MEN wynika, że w ostatnich dniach od kilku do kilkunastu placówek szkolnych zawieszało zajęcia na jeden, dwa lub trzy dni, gdy pojawiały się informacje, że ktoś z uczniów, ich rodzin, bądź pracowników mógł mieć ewentualnie kontakt z osobą zarażoną koronawirusem.
Czytaj więcej
















