Od czwartku w Zamku Królewskim wystawa „Rządzić i olśniewać. Klejnoty i jubilerstwo w Polsce w XVI i XVII wieku”

Pierścionki, bransolety i naszyjniki, a także monstrancje, kielichy i relikwiarze – m.in. takie precjoza można od czwartku oglądać w Zamku Królewskim w Warszawie. Wystawa "Rządzić i olśniewać (…)" prezentuje niemal pięćset kosztowności.
PAP/Kadr z filmu
PAP/Kadr z filmu

„To wystawa, jakiej jeszcze nie było w historii polskiego muzealnictwa – powiedział prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego, otwierając ekspozycję. - Zgromadziliśmy wszystko, co zostało po świetności polskiej monarchii z XVI i ZVII stulecia” - podkreślił.

Jak zaznaczył prof. Fałkowski, zwiedzanie zaczyna się od miejsca pustego, co ma przypominać wielkiego nieobecnego wystawy - Skarbiec Koronny gromadzony od czasów króla Władysława Łokietka po dynastię Wazów, który został zrabowany w czasie rozbiorów.

„Dalej będzie już tylko pokaz siły, pokaz piękna, pokaz niezwykłego kunsztu. Na zwiedzających czekają gabloty, które pokazują wielkość polskiej sztuki jubilerskiej z tego okresu. Dwory monarsze Europy mogłyby nam tego pozazdrościć. Ta wystawa mogłaby się równie dobrze nazywać +Podziwiać i pożądać+” – ocenił dyrektor.

Zabytkowe obiekty zostały wypożyczone od ponad 80 instytucji - muzeów, świątyń i klasztorów w całej Polsce oraz na Litwie, a także z paryskiego Luwru, prywatnej kolekcji w Londynie, muzeów we Florencji, Bernie, Monachium, Uppsali i Nowym Jorku.

Na wystawie prezentowane są m.in. najstarsze sukienki cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej – rubinowa i diamentowa. Rubinowa była już pokazywana w Warszawie, ale diamentowa mury jasnogórskiego skarbca opuściła po raz pierwszy. Na każdej z nich znajduje się po kilkaset klejnotów. Podziwiać można będzie również ponadmetrowej wysokości złotą monstrancję z 1672 r., wykonaną z użyciem kilku tysięcy diamentów przez warszawskiego jubilera jako upamiętnienie ocalenia Jasnej Góry przed Szwedami podczas potopu. Warto zobaczyć także słynny wieniec królowej Bony.

Na ekspozycji pojawią się też nietypowe kosztowności – zdobione kamieniami jubilerskimi i emalią złote amulety, miniaturowe trumienki, uchwyt do bukiecika kwiatów czy urządzenie do higieny uszu i zębów.

„Idea wystawy narodziła się z przyjaźni ludzi, którzy są zafascynowani dawną biżuterią. Ekspozycja oprócz tego, że jest piękna, ma też charakter badawczy – podkreśliła Danuta Szewczyk-Prokurat, kurator wystawy. - Staramy się odtworzyć obraz polskiego jubilerstwa w czasach nowożytnych i pokazać, że było na bardzo wysokim poziomie. Wydawało się, że wszystko przepadło w czasach zaborów, pierwszej czy drugiej wojny światowej, a tymczasem udało nam się zgromadzić liczbę klejnotów, która mogłaby się równać skarbcom magnackim” – powiedziała.

Wystawa „Rządzić i olśniewać” wpisuje się w obchody Roku Wazowskiego ustanowionego w związku z 400. rocznicą ukończenia przebudowy Zamku Królewskiego zleconej przez króla Zygmunta III. Ekspozycję można oglądać do 4 sierpnia.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

 

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO