Szef Parlamentu Europejskiego uczcił minutą ciszy ofiary przemocy w Europie

Przewodniczący PE Antonio Tajani uczcił minutą ciszy pamięć ofiar brutalnych ataków w Europie, w tym zmarłego w poniedziałek prezydenta Gdańska, podczas otwarcia sesji w Strasburgu.
Fot. Parlament Europejski
Fot. Parlament Europejski

Przewodniczący PE oddał hołd prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi, który zmarł w wyniku niedzielnego ataku. Tajani przypomniał również o tych, którzy stracili życie w wyniku grudniowego ataku terrorystycznego w Strasburgu, m.in. o dziennikarzach Barto Pedro Orent-Niedzielskim i Antonio Megalizzi.

Mówiąc o atakach w państwach członkowskich UE, przewodniczący Tajani zaapelował, by dbać o poziom i temperaturę debaty, ponieważ "przemoc słowna i fizyczna idą w parze".

"Musimy pamiętać, że nigdy nasz przeciwnik nie może stać się naszym wrogiem, a przemoc werbalna może także przemienić się w przemoc fizyczną. Musimy przeciwdziałać nawoływaniu do nienawiści" – powiedział szef Parlamentu Europejskiego.

Przewodniczący poinformował Parlament, że zamierza ustalić z burmistrzem Strasburga, w jaki sposób oddać hołd ofiarom ataku.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Natomiast 11 grudnia 29-letni Chekatt, który urodził się w Strasburgu w rodzinie algierskiej, otworzył ogień do ludzi. W zamachu życie straciło pięć osób - w tym dwaj dziennikarze, Bartosz Niedzielski i Antonio Megalizzi - a kilkanaście zostało rannych.

kic/












 

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO