Lekarze i naukowcy wesprą KGHM Polska Miedź w działaniach na rzecz profilaktyki zdrowotnej

Optymalne wykorzystanie środków finansowych na profilaktykę i ochronę zdrowia mieszkańców Zagłębia Miedziowego - ma ułatwić powołanie przez KGHM Polska Miedź S.A. Rady Medycznej, składającej się z uznanych specjalistów w dziedzinie medycyny oraz przedstawicieli zarządu spółki. „To jest pewnego rodzaju novum w polskiej rzeczywistości - korelacja firmy i świata medycznego. Jesteśmy prekursorem pewnych trendów, które w naszym odczuciu warto rozpropagować” - powiedział Adam Bugajczuk, wiceprezes Zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź.

Rada Medyczna ma stanowić ciało doradcze, które zapewni integralność działań prozdrowotnych prowadzonych przez KGHM Polska Miedź S.A. „Chodzi nam o to, aby Rada była spójna, co do kierunków badań i profilaktyki, którą chcemy wdrożyć, natomiast środki będziemy organizować w taki sposób, aby były one wystarczające i adekwatne do naszych planów - podkreślił Bugajczuk. - Co roku przeznaczamy pewną pulę środków na badania i profilaktykę. Wzmocnieni merytorycznie takim zacnym gronem liczymy na to, że osiągniemy jeszcze większą skuteczność i efektywność”.

Rada, która ma się zbierać cyklicznie, swój model działania opiera na trzech krokach. Pierwszy to identyfikacja problemu, drugi - opracowanie najskuteczniejszej metody odpowiedzenia na ten problem, i to w sposób najbardziej efektywny kosztowo. Trzeci krok stanowi ocena tego procesu, wyciągniecie wniosków i przekazanie rzetelnej informacji do mediów.

W składzie Rady znalazły się autorytety naukowe z ośrodków akademickich i badawczych z m.in. Warszawy, Szczecina, Łodzi czy Wrocławia, a także lekarze z Miedziowego Centrum Zdrowia z Lubina, która to placówka od wielu lat prowadzi zakrojone na bardzo szeroką skalę badania w zakresie profilaktyki zdrowotnej.

Priorytetem w badaniach przesiewowych są choroby płuc oraz nowotwory. „Ostatnim naszym pomysłem jest badanie pracowników za pośrednictwem nisko dawkowej tomografii komputerowej płuc. To badanie pozwala wykryć niewielkie kilkumilimetrowe guzy płuc o 30 proc. skuteczniej niż w klasycznym zdjęciu rentgenowskim - wyjaśnił dr n. med. Marek Ścieszka, wiceprezes Zarządu KGHM Polska Miedź, dyrektor ds. medycznych Miedziowego Centrum Zdrowia. - Na tym nam właśnie zależy, bo ci górnicy są narażeni na choroby płuc. Nie tylko na nowotwory, ale też rozedmę płuc, pylicę. Diagnozując ich szybciej, możemy zapobiec dalszemu rozwojowi choroby, a w przypadku nowotworów wyłapać zmiany na etapie, kiedy są jeszcze wyleczalne”.

Miedziowe Centrum Zdrowia działające w Lubinie zapewnia badania diagnostyczne i rehabilitację dla pracowników koncernu i ich rodzin. Jak wyjaśnił Marek Ścieszka składa się na nie szpital oraz kilka dużych przychodni na terenie legnicko-głogowskiego okręgu miedziowego. „Grupa kapitałowa liczy ok. 40 tys. osób i wszystkimi się opiekujemy. Począwszy od hutników, górników przodowych, strzałowych, ratowników medycznych do pracowników biurowych. Badania są prowadzone systematycznie, mamy bardzo dobry sprzęt, świetnych specjalistów” - powiedział wiceprezes Ścieszka. Oprócz badań związanych ze schorzeniami płuc, prowadzone są również m.in. badania endoskopowe przewodu pokarmowego oraz tzw. testy „calcium score”, czyli badanie zwapnień w naczyniach wieńcowych. Według Ścieszki również wszyscy pracownicy, którzy doznali urazów podczas wykonywania pracy, maja zapewnioną natychmiastową i nieograniczoną rehabilitację.

Członkowie Rady maja też zapewnić odpowiedni know-how do stworzenia tzw. Białej Księgi Arsenu. „Chcemy, aby powstał komplet informacji o rzeczywistym wpływie arsenu na ludzki organizm i przyczynie jego emisji. Przypuszczamy, że jego stężenie w powietrzu nie zawsze jest w korelacji produkcją naszych zakładów, a bywa podniesione z winy tzw. niskiej emisji” - powiedział Piotr Chęciński, dyrektor komunikacji korporacyjnej w KGHM Polska Miedź S.A.

„Norma stężenia arsenu to 6 ng na metr sześcienny powietrza. Czasami jest go trochę więcej, czasami trochę mniej, ale KGHM dąży do tego, żeby ten normatyw osiągnąć i to się dzieje” - zaznaczył prof. dr. hab. n. med. Wojciech Wąsowicz, członek Rady Medycznej.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO