UOKiK bada, czy doszło do zmowy przetargowej na szkodę Tychów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bada, czy doszło do zmowy przetargowej na utrzymanie czystości w Tychach. Miasto mogło stracić nawet kilka milionów złotych - mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Urząd postawił zarzuty pięciu przedsiębiorcom.

Podejrzenia UOKiK dotyczą przetargu na „zimowe utrzymanie i pozimowe oczyszczanie dróg oraz letnie utrzymanie czystości" w Tychach w latach 2015-2018. Najkorzystniejszą i jednocześnie najtańszą ofertę złożyło wówczas konsorcjum dwóch spółek: Bio-Ekos z Nowego Chechła oraz Eko Ogród z Tychów. Nie uzupełniło jednak niezbędnych dokumentów i tym samym nie podpisało umowy.

UOKiK podejrzewa, że było to celowe działanie, którego celem był wybór przez zamawiającego droższej oferty innego konsorcjum, firm: V&T z Tarnowskich Gór, Master Odpady i Energia z Tychów oraz An-Eko z Tychów.

"Przeprowadziliśmy przeszukania w siedzibach spółek i znaleźliśmy dowody, które mogą wskazywać na zawarcie zmowy przez konsorcja. Miasto mogło stracić na takim działaniu nawet kilka milionów złotych" - mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Za stosowanie praktyk ograniczających konkurencję grozi kara finansowa do 10 proc. obrotu. UOKiK przypomina, że wszystkie osoby, które wiedzą o praktykach ograniczających konkurencję w tym byli i obecni pracownicy mogą zawiadomić Urząd kontaktując się pod numerem telefonu 22 55 60 500 lub adresem sygnalista@uokik.gov.pl.

js/

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO