RPO: wskazane uregulowanie na poziomie ustawowym premii za szczepienia

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło kilkanaście wniosków, w których obywatele podnoszą, że premiowanie w rekrutacji do publicznych przedszkoli i żłobków dzieci zaszczepionych bywa dyskryminujące.

RPO zauważa jednocześnie, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zaczyna utrwalać się pogląd, iż wprowadzenie oświadczenia o poddaniu dziecka obowiązkowym szczepieniom, jako kryterium dostępu do publicznych placówek nie dyskryminuje pozostałych dzieci. Ponieważ uchwały ws. szczepień podejmują kolejne samorządy RPO Adam Bodnar zwrócił się do MEN oraz MRPiPS o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

Poznań, Wrocław, Szczecin, Katowice, Częstochowa - to tylko przykłady samorządów, które zdecydowały w ostatnim czasie, że pisemne potwierdzenie odbycia obowiązkowych szczepień przez dziecko będzie warunkiem przyjęcia do publicznego żłobka lub też będzie dawało dodatkowe punkty przy rekrutacji do przedszkola.

Dla przykładu w Poznaniu warunek odbycia obowiązkowych szczepień znalazł się w przyjętych przez radę miasta statutach zespołów żłobków; w uchwale wrocławskich radnych zapisano, że do miejskiego żłobka przyjmowane są dzieci, które posiadają obowiązkowe szczepienia ochronne, a jeżeli dziecko ma przeciwwskazania do szczepień, to jego rodzic lub opiekun zobligowany jest do przedstawienia zaświadczenia o tym od lekarza pediatry; z kolei w Szczecinie radni zdecydowali, że szczepienia będą nie tylko jednym z kryteriów przyjęcia do miejskich żłobków, ale też będą skutkować dodatkowymi punktami podczas drugiego etapu rekrutacji do przedszkoli.

Wszystkie takie uchwały muszą zostać zatwierdzone przez wojewodę. Jak pokazał przykład Częstochowy bywają one kwestionowane - nadzór prawny wojewody śląskiego uznał uchwałę Rady Miasta Częstochowy, preferującą przy naborze do przedszkoli zaszczepione dzieci za nieważną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił jednak rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody śląskiego w tej sprawie.

Od początku września przepisy, na których mocy zaszczepione dzieci otrzymują dodatkowe punkty przy naborze do miejskich żłobków obowiązują też w Katowicach. Tam zmiana w kryteriach naboru nastąpiła na podstawie zarządzenia prezydenta miasta.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, w orzecznictwie sądów administracyjnych "zaczyna utrwalać się pogląd, zgodnie z którym wprowadzenie oświadczenia o poddaniu dziecka obowiązkowym szczepieniom, jako kryterium dostępu do publicznego przedszkola lub żłobka, nie jest dyskryminujące dla dzieci, których rodzice nie złożyli stosownego oświadczenia".

"Sądy wskazują również, że nie jest takie wymaganie bezpodstawnym nierównym traktowaniem podmiotów podobnych, gdyż wszyscy są równi wobec prawa również w sferze obowiązków ustawowych - w tym wypadku poddawania się szczepieniom ochronnym" - podkreśla RPO, przypominając, że obowiązek szczepień wynika w Polsce wprost z ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Tymczasem do RPO wpłynęło kilkanaście wniosków, w których obywatele wskazują sytuacje, gdy premiowanie w rekrutacji dzieci zaszczepionych jest dyskryminujące. Chodzi o przypadki, gdzie samorządy wprowadzające sporne kryterium nie uwzględniają sytuacji, w których niepoddanie dziecka obowiązkowemu szczepieniu jest spowodowane zaniedbaniem lekarza.

"Wnioskodawcy wskazywali, że w praktyce zdarzają się przypadki, w których lekarze nie wykluczają przeciwwskazań do szczepienia i nie wystawiają zaświadczenia o przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym. W tego typu przypadkach cel wprowadzania wskazanego kryterium rekrutacyjnego, jakim jest mobilizowanie rodziców do poddawania dzieci szczepieniom, nie jest realizowany" - wskazała Rzecznik Praw Obywatelskich.

W związku z tymi wątpliwościami RPO zwrócił się do Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie.

Rzecznik podkreśla, że "rozwiązania prawne przyczyniające się do mobilizowania rodziców do poddawania dzieci obowiązkowym szczepieniom zasługują na aprobatę" jednakże rozwiązania takie muszą być "zgodne z konstytucyjnym standardami ochrony praw i wolności".

"Niewątpliwie, zgodnie z treścią art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zasadne byłoby więc uregulowanie wskazanych kwestii na poziomie ustawowym. W tej chwili sytuacja jest zróżnicowana na terenie kraju i niejednoznaczna" - podnosi RPO.

js/

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO