Prezes PGE: do 2026 roku zredukujemy emisję CO2 grupy o 60 mln ton

„Dzięki podjętym działaniom do 2026 roku zredukujemy emisję CO2 grupy o 60 mln ton” – zapowiedział Henryk Baranowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Dodał, że tyle wynosi dwuletnia emisja CO2 z Elektrowni Bełchatów, największego zakładu na świecie, wytwarzającego energię elektryczną z węgla brunatnego.
PAP/S.Leszczyński
PAP/S.Leszczyński

Szef PGE w trakcie debaty dot. wpływu unijnej polityki klimatycznej na Polskę, która odbyła się w ramach Kongresu 590 w Jasionce k. Rzeszowa, przybliżył działalność spółki w zakresie redukcji emisji CO2.

Jego zdaniem polska energetyka "podjęła rękawicę", ale problem polega na tym, że nowe inwestycje, mające na celu redukcję emisji, sprawiają, iż koszty transformacji są coraz większe. Tymczasem kluczowym elementem jest zachowanie akceptowalnych cen energii dla klientów końcowych.

Jak zaznaczył Baranowski, powszechnie uważa się, że dekarbonizacja dotyczy wyłącznie wytwarzania energii, tymczasem nie mniej istotny jest jej przesył. Do 2026 r. poprzez modernizację, skutkującą zmniejszeniem strat sieciowych, PGE zamierza ograniczyć emisję CO2 o 4 mln ton. Przyniesie to oszczędności dla gospodarki w wysokości ok. 350 mln zł. Dodatkowo, modernizacja procesu produkcji energii spowoduje, że dziesiątki miliony ton CO2, nie trafią do atmosfery.

„Wydaje mi się, że jest to bardzo dobry progres. Po 2025 roku, kiedy zwiększy się udział źródeł nisko oraz zeroemisyjnych w miksie energetycznym, redukcja CO2 jeszcze wzrośnie. Musimy jednak cały czas pamiętać, że cena tych transformacji musi być akceptowalna społecznie, to znaczy wzrost cen energii nie może dotknąć poszczególnych obywateli Polski” – zaznaczył Baranowski.

Prezes PGE podkreślił, że funkcjonujemy w trendzie dekarbonizacyjnym; polska energetyka musi się zmieniać i to robi, dekarbonizuje się co najmniej od 1989 r.

„Emisja CO2 zmniejsza się. Jednocześnie stawiane są coraz większe wymagania, żeby dekarbonizacja przebiegała jeszcze szybciej. Przez ostatnie lata polska energetyka wyłożyła ogromne pieniądze na to, żeby się do tego trendu dostosować. I można powiedzieć, że jesteśmy liderem tych zmian” – ocenił.

Prezes PGE zwrócił uwagę, że dostosowując się do trendów, Grupa zmieniła decyzję ws. budowy nowych bloków w elektrowni Dolna Odra. Zamiast bloków węglowych powstaną tam bloki gazowe po 500 MW.

Podkreślił też, że grupa chce być liderem na rynku OZE w Polsce. „Rozwijamy energetykę wiatrową na morzu, bo to jest kierunek, który wydaje nam się w tym momencie najbardziej perspektywiczny. Jednocześnie podjęliśmy decyzję o tym, że kończymy prace modernizacyjne na blokach 5 i 6 w Elektrowni Opole, jak również w Elektrowni Turów. Nowo wybudowane bloki są nowoczesnymi i wysokosprawnymi jednostkami wytwórczymi” – wyjaśnił.

PGE jest największą grupą energetyczną w Polsce, jest także największym inwestorem branżowym. Nakłady inwestycyjne spółki w minionym roku wyniosły blisko 7 miliardów złotych. Środki te przeznaczono przede wszystkim na budowę wysokosprawnych jednostek wytwórczych, dostosowanie jednostek istniejących do wymaganych norm środowiskowych, a także budowę nowoczesnej sieci dystrybucyjnej.

Polska Grupa Energetyczna była partnerem głównym tegorocznej trzeciej edycji Kongresu 590 w Jasionce k. Rzeszowa.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO