Jeep zaprezentował trzy modele w nowej odsłonie

Jeep zaprezentował trzy nowe modele - popularnego w Polsce Renegade’a, dobrze znanego wszystkim Cherokee i legendarnego Wranglera. Wszystkie wjechały już do polskich salonów.
Jeep
Jeep

„Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że nowe samochody mają premiery, ale my zrobiliśmy rzecz wyjątkową i zaprosiliśmy na premierę trzech Jeepów jednocześnie. Na premierę modeli bardzo ważnych dla marki” - powiedział dyrektor marketingu w polskim oddziale Jeepa Rafał Grzanecki.

Grzanecki dodał również, że rosnące zainteresowanie SUV-ami i crossoverami cieszy Jeepa. Marka ma bowiem „przygotowaną całą paletę nowych produktów”, które wpisują się w obecny trend na rynku motoryzacyjnym.

Pierwszy zaprezentowany model to najmniejszy w gamie marki Renegade. „W Renegade największa zmiana dotyczy stylistyki przedniej części nadwozia. Model zyskał nowe światła w technologii LED, a pod maską znaleźć można silniki z polskiej fabryki FCA Power Train w Bielsku-Białej. Nowa gama obejmuje silniki benzynowe o mocy od 120 do 180 KM” - wyliczał Jeep Brand Manager Krzysztof Kłos. Warto zaznaczyć, że to właśnie poprzednia generacja kompaktowej terenówki była koniem napędowym dla sprzedaży Jeepa w Polsce - dzięki temu marka po raz pierwszy przekroczyła wynik sprzedaży 3 tysięcy egzemplarzy. „Do tej pory Renegade stanowił ponad połowę sprzedaży modeli Jeepa” - zaznaczył Grzanecki.

Kolejnym nowym modelem w rodzinie Jeepa jest Cherokee, który powstał na nowej platformie kompaktowej zapożyczonej z grupy FCA, a dokładnie od Alfy Romeo. „Dzięki temu samochód jest dzielny w terenie, ale jednocześnie zapewnia właścicielowi i jego rodzinie bardzo komfortowe warunki do podróżowania w warunkach miejskich” - zauważył Grzanecki. Cherokee to również nowa stylistyka przodu nawiązująca do modeli Compas i Grand Cherokee, zmieniony tył nadwozia i nowe wnętrze. Jak zaznaczył Kłos także ten model został wyposażony w nowy silnik benzynowy 2-litrowy turbo.

Jak podkreślali przedstawiciele Jeepa najważniejszą dla marki premierą była prezentacja nowego Wranglera. Legendarny model wywodzący się bezpośrednio od kultowego wojennego Willisa MB  z 1941 roku, choć zewnętrzny wygląd nie został zmieniony, samochód zyskał wiele nowych rozwiązań, dzięki którym ma sprawdzać się zarówno w terenie jak i na asfalcie. Dla europejskich klientów dostępne będą dwa nowe silniki - 2,2-litrowy turbo diesel MultiJet II i 2,0-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem współpracujące z nową ośmiostopniową, automatyczną skrzynią biegów. Nowy Wrangler został również wyposażony w system napędu na cztery koła, który w przeciwieństwie do zastosowanego u poprzednika działa również na zwykłych drogach.

„Samochodem, który wyjeżdża z fabryki możemy zapuścić się w najtrudniejszy teren. Czy to jest głębokość brodzenia, która wynosi niemal 80 cm czy to jest teren skalisty, błoto lub piach, systemy tego auta doskonale sobie poradzą. Jednak nowa generacja Wranglera świetnie sprawdzi się również jako samochód rodzinny, który eksploatujemy na co dzień w mieście” - podkreślił Grzanecki. Dodał również, że nowy Wrangler jest lżejszy, cichszy i zużywa mniej paliwa. Jednak jak zaznacza Kłos pozostał on prawdziwym samochodem terenowym, w którym można zdjąć dach i drzwi oraz położyć przednią szybę. „To nadal samochód, który nie ma konkurenta na rynku” - powiedział.

Cennik zaprezentowanych modeli zaczyna się od 74 tys. zł (Renegate wersja Sport z benzynowym silnikiem o mocy 120 KM). Dostępny obecnie Cherokee kosztuje 209 tys. zł (wersja Limited z pełnym wyposażeniem, tańsze wersje z silnikiem benzynowym pojawią się później). Cena nowego Wranglera zaczyna się od 202 tys. zł za wersję 3-drzwiową, wersja 5-drzwiowa od 219 tys. zł.

Podczas konferencji Jeep zapowiedział, że w ciągu najbliższych czterech lat marka będzie wprowadzać na rynek średnio dwie premiery rocznie i planuje ekspansję na nowe segmenty. Legendarna marka samochodów terenowych nie zapomina również o innowacjach związanych z ekologią - Jeep coraz częściej będzie bowiem napędzany prądem. Producent zapowiada wprowadzenie 10 modeli z napędem hybrydowym typu plug-in i 4 modele, które będą w pełni elektryczne - ich produkcję zaplanowano na lata 2018 - 2022. Do 2021 r. elektryfikacja w różnych kombinacjach będzie dostępna w każdym modelu marki.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

ZAŁĄCZNIK

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO