Sri Lanka to hit wśród polskich turystów - 80 proc. więcej podróży w 2018 roku

Sri Lanka to dla turystów z Polski prawdziwy hit. „Wyniki sprzedaży biletów na pierwsze loty samolotów PLL LOT między Warszawą a Kolombo pokazują, że uruchomienie tego połączenia było trafną decyzją” - mówił Michał Fijoł, wiceprezes PLL LOT, podczas uroczystej inauguracji nowego kierunku lotów narodowego przewoźnika.
PAP/S. Leszczyński (1)
PAP/S. Leszczyński (1)

Do stolicy Sri Lanki, Kolombo, polskie dreamlinery latają od 3 listopada br. trzy razy w tygodniu: w niedziele, środy i piątki. Lot trwa około 9 godzin.

„Sri Lanka od pewnego czasu znajduje się wśród popularnych  destynacji wakacyjnych, i to nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Ma wiele do zaoferowania: naturę, plaże, unikalną rafę koralową, zabytki architektury  sakralnej” - powiedział wiceprezes Fijoł.

Według niego jest to atrakcyjna, egzotyczna destynacja dla osób, które chcą wyjechać na zimowy urlop w ciepłe miejsce.

Liczba Polaków przyjeżdżających do Sri Lanki stale rośnie. Z danych dostarczonych przez Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych IATA wynika, że w latach 2017-2018 wzrost ten wyniósł 80 proc.

Do tej pory podróżni korzystali z czarterów oraz połączeń innych przewoźników oferujących loty do Kolombo. Teraz się to zmieni. W tym sezonie, trwającym do 28 marca, samoloty LOT-u mogą przewieźć nawet do 20 tys. pasażerów. Sri Lanka - niewielki azjatycki kraj, położony na wyspie Cejlon, w pobliżu południowych wybrzeży Indii - przyciąga jednak nie tylko rodaków, ale i turystów z całego kontynentu europejskiego.

„Połączenie do Kolombo nie jest przeznaczone wyłącznie dla mieszkańców Warszawy. To połączenie dla pasażerów z całej Polski oraz Europy Środkowo-Wschodniej i Zachodniej, którym rozkład pozwala, by przylecieć około południa do naszej stolicy i polecieć dalej - do Kolombo” - mówił wiceprezes Fijoł.

Jednak połączenie do Sri Lanki LOT nie będzie służyło tylko pasażerom. Do Azji bowiem pod pokładem dreamlinera polecą również towary - głownie farmaceutyki. Z powrotem natomiast transportowane będą kolorowe rybki akwariowe i hodowane u wybrzeży Sri Lanki tuńczyki.

Polaczenie z Kolombo ma charakter sezonowy. W sezonie zimowym, kiedy popyt na przeloty jest mniejszy, przewoźnicy szukają destynacji pozwalających przewieźć podróżnych na tygodniowy lub dwutygodniowy urlop w krajach, gdzie aura bardziej sprzyja wypoczynkowi niż wtedy w Europie. Takim miejsce jest też Sri Lanka, gdzie zimą temperatura sięga 30 stopni Celsjusza. LOT już wcześniej latał na Sri Lankę, ale jako dostawca usług czarterowych.

Zarząd LOT-u liczy również na to, że Polska może być atrakcyjną destynacją dla mieszkańców Sri Lanki, a nowe połączenie pomoże nawiązać intensywniejsze stosunki handlowe pomiędzy krajami.

„Linia lotnicza spełnia wiele ról. Nie tylko przywozimy turystów, ale pełnimy również rolę generatora czy katalizatora stosunków handlowych, politycznych i kulturalnych. Dzięki temu połączeniu budujemy podstawę do tworzenia relacji między ludźmi” - powiedział Michał Fijoł.

Do tej pory w Azji LOT obsługiwał trasy łączące Polskę z krajami atrakcyjnymi pod względem biznesowym, m.in. Chinami, Koreą, Indiami czy Japonią.

„LOT jest przede wszystkim przewoźnikiem biznesowym, oferującym połączenia codziennie, a nawet dwa razy dziennie do Europy Zachodniej i Środkowej, plus regularne połączenia kilka razy w tygodniu do portów położonych dalej, jak na przykład Chicago, Nowy Jork czy Toronto” - podkreślił wiceprezes LOT-u.

Według niego niewykluczone, że w przyszłości Kolombo stanie się destynacją całoroczną. „Na razie testujemy rynek” - powiedział wiceprezes PLL LOT Michał Fijoł.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

 

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO