Kongres Bankowości: nowe technologie nie zastąpią doradców, ale zmienią ich pracę

Sztuczna inteligencja nie zastąpi doradców bankowych i inwestycyjnych w budowaniu relacji z klientami, może natomiast usprawnić ich pracę – uznali uczestnicy V Kongresu Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej, który odbył się w październiku w Warszawie.
PAP/P. Werewka
PAP/P. Werewka

„Doradcy bankowi nie mają powodów do tego, aby obawiać się sztucznej inteligencji. Szczególnie w bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej wartością dodaną jest budowanie długofalowych relacji z klientami i to się nie zmieni” - stwierdził Tomasz Styczyński, wiceprezes Zarządu Banku Pekao S.A.

Jego zdaniem automatyzacja procesów i robotyzacja mogą wspomagać pracowników w codziennych zadaniach. W oparciu o Big Data i mechanizmy sztucznej inteligencji dużo szybciej będzie funkcjonować tzw. Back Office, czyli sfera gromadzenia i przetwarzania danych, z których doradcy mogą korzystać.

„Automatyzacja i robotyzacja odciążą doradców na początkowym etapie gromadzenia i przetwarzania danych, dzięki czemu będą mogli więcej czasu spędzić u klienta i skupić się na pracy doradczej” - podkreślił Tomasz Styczyński.

Drugi dzień V Kongresu Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej poświęcono również tematyce potencjału polskiego rynku fuzji i przejęć, zmianom na rynku emisji obligacji, dyskusji o kosztach transformacji energetycznej oraz nowym technologiom w bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej.

„Jest szansa wytworzyć koło zamachowe, które zmieni wyzwanie związane z transformacją energetyczną w nową przewagę konkurencyjną dla naszej gospodarki” - stwierdził Brunon Bartkiewicz, prezes Zarządu ING Banku Śląskiego S.A. W jego opinii koszty wytworzenia energii ze źródeł alternatywnych będą stopniowo spadać, a ich obecny wysoki poziom związany jest z fazą badawczo-naukową.

„Jestem w stanie zaakceptować niższy poziom dochodowości czy wyższy poziom ryzyka na rzecz rozwoju branży OZE w przyszłości. Będziemy mocniej wspierać wytwarzanie nowych czystych form energii” – podkreślił Bartkiewicz.

Wiceprezes Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, Bartłomiej Pawlak, zwracał uwagę na konieczność gromadzenia kompetencji, infrastruktury i tworzenia przyjaznego ekosystemu dla startupów, zajmujących się produkowaniem energii ze źródeł odnawialnych. Przykładem zaangażowania PFR w rozwój niskoemisyjnej energii ma być inwestycja 4,5 mld zł w projekt Green HUB.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

 

POBIERZ MATERIAŁ I PUBLIKUJ ZA DARMO